Trafiałeś na złe szkolenia z zarządzania sobą w czasie? Tu powiem Ci, jak wybrać takie, z których będziesz zadowolony
15 listopada 2017
Masz marzenia, ale brakuje Ci czasu na ich realizację?
27 listopada 2017

Pracuję na etacie. Po co w takim wypadku mam być produktywnym i umieć zarządzać sobą w czasie?

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, na koniec pierwszego kwartału 2017 roku, na umowie o pracę na czas nieokreślony pracowało 9,5 miliona osób. W pracy takie osoby ciągle muszą być wydajne i produktywne. Ale czy po pracy też takie muszą być? Czy Ty powinieneś po pracy być produktywny i umieć zarządzać sobą w czasie i swoim czasem?

 

To teraz pomyśl sobie jak często wieczorem padasz na łóżko i czym prędzej chcesz, żeby się skończył dzień. Albo zastanów się, czy masz czas na swoje rzeczy lub rodzinę. A czy ostatnio miałeś może tak, że obudziłeś się rano i już wiedziałeś, że dzień będzie ciężki. Jeśli miałeś coś takiego lub podobnego w ciągu ostatniego czasu, to odpowiedź na pytanie z tytułu powinna brzmieć: po to, aby nie mieć takich problemów.

Niestety, realia w naszym krają są jakie są. Ludzie pracują ciężko, długo, robiąc nadgodziny. Po pracy muszą jeszcze ogarnąć kila rzeczy związanych z samym życiem. Choćby zakupy, lekarza lub profilaktyka w postaci siłowni/fitnessu. Następnie okazuje się, że w domu trzeba zrobić coś jeszcze (na przykład rurę, która nagle zaczęła przepuszczać wodę i zalewa Ci nie tylko łazienkę/kuchnię, ale cały dom). I tak leci dzień za dniem.

Po takim dniu, jedyne o czym człowiek marzy, to gorący prysznic, dobra kolacja i ciepłe łóżko. A już na pewno nie to, żeby coś jeszcze robić.

W tym wszystkim musisz zauważyć jedną rzecz. Nawet dwie.

Pierwsza to to, że nie jesteś sam. Dziś wielu Polaków tak żyje. I nie ma czasu na nic. Szkoda, że mało który z nich ma szansę zauważyć, że jest jak jest i że można coś z tym zrobić. Druga to to, że istnieją techniki i metody, które mogą taki stan rzeczy zmienić. I sprawić, że po pracy będzie więcej czasu na zwykłe życie i to co się chce. Na tych ludzi, na których się chce, i którzy są tego warci.

Pomyśl sobie jak miło byłoby obudzić się rano i mieć uśmiech na ustach. Ale taki szeroki, jakbyś chciał banana ustawionego w poprzek połknąć. I później jak miło byłoby skończyć to wszystko co musisz. A następnie mieć czas na to, co chcesz i przyjemne. A następnie na to, żebyś zakończył wieczór przyjemniej niż padając na pysk na łóżko. Dosłownie padając.

Można to wszystko osiągnąć robiąc wszystko zgodnie z odpowiednimi technikami i metodami. One są rozwiązaniem Twoich problemów. Ważne jest to, byś je poznał szybko i szybko wdrożył w życie. Bo przecież nie potrzeba Ci metod, których będziesz się uczył przez pół roku, a tak naprawdę po 3 miesiącach będziesz już miał tego dość i rzucisz to wszystko w kąt. To bez sensu. Ty potrzebujesz efektów niemal natychmiast.

Niektóre efekty możesz mieć niemal od razu (nawet w 15 sekund) jak tylko odbierzesz i przeczytasz mój raport PDF, który oferuję Ci zupełnie za darmo. Wystarczy, że wejdziesz >> na tą stronę << i go odbierzesz.

Większość szkoleń, które są dostępne na rynku trwają 2 dni. Natomiast korzystając z dobrego szkolenia, możesz już po 1 godzinie mieć więcej zysku niż po 1 dniu szkolenia, które jest mało efektywne. A to chyba ważne w kontekście czasu i produktywności, żeby efekty mieć szybko. Nie sądzisz? Dlatego wybieraj tylko takie szkolenia, kursy bądź inne produkty, które dadzą Ci efekty niemal od razu.

Czasem można trafić na trenerów, którzy układają szkolenie tak, żeby było czym dłuższe. Bo w ten sposób usprawiedliwiają cenę, jaka jest narzucona. Tylko po co? Kiedyś byłem na szkoleniu w Warszawie. Trwało 2 dni. Ale na koniec drugiego dnia, ja byłem zdegustowany. Wszystko można było spokojnie ubrać w jeden dzień szkoleniowy. I wyszłoby raptem 6 godzin. Ja natomiast w sobotę z samego rana wstałem, wsiadłem w auto i pojechałem z Wrocławia do Warszawy. Następnie tam przenocowałem. To wszystko wygenerowało mi dodatkowe koszty. Nie ukrywam, że byłem mało spokojny (żeby nie powiedzieć – ostro wkurzony) po czymś takim.

Dlatego pilnuj, żeby było szybko i profesjonalnie. I żeby to, co się uczysz działało w Polsce. Bo nie wszystko co importujemy z innych krajów u nas działa.

Masz tylko 24 godziny w ciągu dnia. To jest 1440 minut. A to znów jest 86 400 sekund. I tyle ma każdy dzień. Nie mówiąc o tym, że każdy człowiek ma tyle samo. Niezależnie czy jest biskupem, czy żulem spod budki z piwem. Czy jest księciem, czy żebrakiem. Czy biznesmenem, czy pracownikiem etatowym. Tutaj wszyscy jesteśmy równi.

 

Równi jesteśmy jeszcze wobec jednego. Wobec darmowego raportu, z którego dowiesz się jak być bardziej produktywnym i jak zmotywować się do pracy, nauki lub czegokolwiek w 15 sekund. A który możesz pobrać >> tutaj << zupełnie za darmo.

Skoro mamy tyle samo czasu, to można to przyrównać do wyścigu. Którego trasa jest tej samej długości. Musisz zdecydować, czy wyścig chcesz zakończyć jako pierwszy lub w ścisłej czołówce, czy na szarym końcu. Ścisła czołówka zawsze odbiera nagrody. Jest zapraszana na salony, do telewizji i radia. A szary koniec…? No cóż. Nie jest eksponowany. A jeśli jest, to żeby pokazać innym jak się kończy, kiedy się nie robi wszystkiego najlepiej jak się umie.

Dlatego szanuj swój czas. Nie da się zwiększyć jego dziennej ilości. Ale możesz się być na tyle skuteczny, że nie będziesz nic marnować. A znając odpowiednie techniki i metody, ambitni zyskują nawet 2 godziny dziennie. A to już jest naprawdę dużo. Pomyśl sobie, że masz każdego dnia 2 godziny, które możesz zużyć na co tylko chcesz. Na rodzinę, przyjaciół, hobby. I nie będziesz się budził z bólem głowy, bo wszystko będzie zrobione i nie będzie zaległości i gonitwy od samego rana.

Właśnie po to musisz umieć być produktywnym i umieć zarządzać czasem. Swoim czasem.

Jeśli jesteś naprawdę zainteresowany tym, żeby być bardziej produktywnym i efektywny, pomimo tego, że pracujesz na etacie, to mam dla Ciebie propozycję. A właściwie dwie.

Propozycja numer 1: zacznij się wysypiać. Mało kto o tym myśli i jeszcze mniej osób o tym mówi, ale niewyspany organizm, to organizm rozkojarzony i nieefektywny. Staraj się więc iść spać przed północą (optymalnie to około 23, tak ewolucyjnie wychodzi) i spać między 7 a 8 godzin. Wtedy organizm jest wypoczęty, szybciej reaguje i potrafi bardziej się skupić na tym, żeby wszystko skończyć szybko, a nie rozwlekać w czasie.

Propozycja numer 2: wchodzisz na >> tą stronę << i odbierasz swoją kopię darmowego raportu, z którego nauczysz się jak być bardziej produktywnym i jak zmotywować się do pracy, nauki lub czegokolwiek w 15 sekund. A odebranie dokumentu zajmie Ci mniej jak minutę. Deal?

Rafał Kozłowski
Możesz więcej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *